środa, 4 lutego 2026

Hradec Králové – Skalice – Vlkov – Jaromĕř – Rychnovek – Volovka – Mĕstec – Nahřany – Nové Město nad Metují

W hotelu mogę być do 12.00, więc rano się trochę oprałam, i choć w nocy padało, wszystko jakoś przeschło. Od rana trochę bieganiny po mieście, bo na małych pocztach oraz tych w mniejszych miejscowościach, nie ma faksów i relacje z wyprawy wysłałam dopiero z poczty głównej w Hradec Králové. I być może dlatego, że wyruszyłam na trasę później, plecak wydaje się dwa razy cięższy. Ale za to po drodze bez problemów kupiłam wodę, krem i pastę, no i jadłam też mirabelki


nazwa w północnej części Hradec Králové, jako ciekawostka lingwistyczna 


i również w dzielnicy Rusek, przy trasie klub - gospoda  

Dzielnice Věkoše, Pouchov, Rusek, a dalej miejscowości: Skalice, Vlkov, Josefov, Jaromĕř i znowu problem z noclegiem. Jedna z osób, które pytałam o hotel, starszy pan na rowerze, jak mówiliśmy o cenach, stwierdził że lepiej spać w parku w Josefovie, niż płacić tyle za nocleg, bo ten w pobliżu był drogi. Idąc, z karimatą i śpiworem, sama już wcześniej myślałam o ewentualnym nocowaniu w lesie, bo miałam serek i bułkę (też na śniadanie), no i wodę. Potem o nocowaniu gdzieś w pobliżu parku na polanie, nawet rozglądałam się w tym celu za jakimiś krzakami, ale stchórzyłam. No może gdyby to był las, to odważyłabym się, ale po parku w nocy mogą chodzić ludzie. 

między dzielnicą Josefov a Jaromĕř, płyną w odległości mniejszej niż kilometr dwie rzeki Metuje i Labe

Następny hotel wskazała kobieta spacerująca z dzieckiem, a dalej pomogli mili chłopcy, i choć jeden z nich był na rowerze, podeszli ze mną prawie pod sam rynek, gdzie miał być Hotel Pod Jeleniem za 250 koron, ale wolnych pokojów brak, chyba niepotrzebnie zrobiłam zdjęcie. Było około 20.00, i blisko nad pizzerią, jest hotel ale za 500 koron. jako jedyna możliwość noclegu, po przejściu około 21 kilometrów. I znowu zamiast nocować gdzieś dalej na trasie, musiałam iść do centrum Jaromĕř i krążyć po mieście szukając hotelu. Fajnie by było gdyby ktoś dokładnie policzył te kilometry, np. GPSem. Napisałam sobie ile jest do granicy i jeśli nie będę szukać hotelu, to będzie około 34 kilometry.